Strona 1 z 2 • Znaleziono 107 postów • 1, 2

Zobacz cały wątek

Jark GurgulNie zapomnij podmalować butli ze sprężonym powietrzem do km-ów na aluminium/srebrny.


Dzięki za cenną uwagę ( instrukcja Tamki o tym nie wspomina ), na kanadyjskim IPMSie znalazłem dyskusję, że były pozostawione w naturalnym kolorze stali. Swoja drogą w wiekszości źródeł błędnie jest podawane, że są to butle tlenowe...
LukaszSPod wash koniecznie daj błyszczacą, łatwiej się wyciera nadmiar "brudu". Dopiero potem kładź półmat


No u mnie na błysku wash wymywa sie od razu cały , i dlatego aplikuję go na satynę/półmat przez trudniej mi go wymyć i zostaje mi go tyle ile trzeba jak na tej fotce:
Data: wtorek, 10 czerwca 2008, 19:15
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Lotnictwo - warsztat
Odpowiedzi: 82
Wyświetleń 4333

 

Zobacz cały wątek

mój jest w "naturalnym" kolorze stali.
Kąt? Jaki kąt?
Po rzucaniu w parę desek (i nie trafianiu, przez co zdarzyło mu się trafić w beton - albo w gwóźdź w desce) potrzebował reanimacji czubka. Wziąłem pilnik i czubek wrócił (taki nieco typu "rekiniego zęba" czyli "sharktooth"). Potem wziąłem z szuflady w kuchni stalkę i po paru minutach pojechałem po przedramieniu, które stało się w tym miejscu bezwłose.
No nie było to taki idealne golenie jak mi się zdarzyło widzieć, ale jednak włosy odpadały
Kto by tam myślał o kącie? : ...
Data: 2 Grudzień 2005, 17:29
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: MASTERS Of STEEL
Odpowiedzi: 8
Wyświetleń 905
Być może to co proponuję nadaje się jedynie do działu "Humor i satyra" albo okaże się wyważaniem otwartych drzwi, ale jest to wizualizacja pewnej koncepcji jaka przyszła mi do głowy w związku z notorycznym opadaniem gryfu na skutek złego wyważenia gitary. Rozwiązaniem tego problemu mogłoby być zastosowanie alternatywnego miejsca mocowania w stosunku do wersji fabrycznej, wręcz wysunięcie go daleko poza obrys deski wiosła. W tym celu można by było pokusić się o dokręcenie w tylnej części gitary dodatkowego wspornika (np. z polerowanego aluminium, chromowanej lub malowanej w dowolnym kolorze stali) o kształacie absolutnie dowolnym (np. jakiś wymyślny tribal) lub mógłoby być to coś subtelnego i wręcz nierzucającego się w oczy. Czy Waszym zdaniem dokręcenie czegoś do tylnej ścianki gitary wpłynie na dzwiek (można by wykorzystać już istniejące otwory i wkręty) A może coś takiego już istnieje?

Zobacz cały wątek

Muzealne olej. Ja widziałem nawet pociętego Schwalbe
Co do rozpórek w kolorze stali - kojarzysz jakiś element konstrukcyjny niemieckiego samolotu, co do którego wiadomo że jest stalowy, żeby był zostawiony bez zabezpieczenia? Goły, niepomalowany?

Poza tym komora nie ma farby, czyli jest niepomalowana ale rozpórki są do niej montowane, czemu mają być też niepomalowane?
Ja bym je zrobił RLM 02, będę się upierał

Co jeszcze w Schwalbe było stalowe: nosek kadłuba, widziałeś gdzieś niepomalowany? Wstawki w wannie kabiny od spodu - też na 500200 są pomalowane na 02, założę się że są stalowe. Coś jeszcze?

A jak przy drewnianych elementach jesteśmy, coś wiemy więcej o drewnianych pokrywach podwozia głównego?
Data: czwartek, 12 lutego 2009, 10:45
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Lotnictwo - warsztat
Odpowiedzi: 61
Wyświetleń 5742

Zobacz cały wątek

kierowany ciekawością podjechałem do jednego z warszawskich sklepów aby zobaczyc oba AA TX-y. jest na co popatrzeć. przyznaję że prezentują się świetnie. łoża nie sa oczywiście orzechowe ale jest to buk zrobiony na ciemny mat. wersja HC jakoś bardziej przypadła mi do gustu. oczywiście wypatrzyłem jedna wadę - poza tym że w sklepie nie dbają o oksydę i nosi ona mase śladów po palcach. ta wada, to wykończenie jezyka spustowego. jest w kolorze stali i wykończony pilnikiem lub papierem ściernym duży zgrzyt przy całośćiowym, bardzo wysokiej klasy wykończeniu.
Data: Sro 23 Cze, 2004 1:19 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Wiatrówki
Odpowiedzi: 41
Wyświetleń 2702

Zobacz cały wątek

Wielki dzieki za info.
Odpowiem teraz ja:
- Nie wspominalem Tomka z imienia celowo, bo te sprawe wyjasnilismy z nim na priv.
Tomek po prostu poinformowal mnie, ze Investarm robi nie zawsze zgodnie ze
specyfikacja i pewne parametry w zaleznosci od zamowienia (np. Frankonii) moga sie
roznic. Sam nie sprawdzal tej partii i stad moje pytanie do Ciebie o to jaki gwint jest w
Twojej broni. Ja naprawde potrafie to u siebie sprawdzic - strzelam ponad 4 latka z CP.
Wyciaganie daleko idacych wnioskow, ze ktos chcialby nas zrobic w .... jest nie na
miejscu. Moze sprzedawca z Alledrogo, ale nie Tomek.
- Great Plains moglo miec blyszczaca lufe w kolorze stali. Traperzy uzywali do czyszczenia
stali (z zewnatrz oczywiscie) np. popiolu z ogniska. Tym po latach mozna wypolerowac.
- Jak wyglada zestaw czarna stal - jasny orzech mozna zobaczyc na stronie Pedersoliego
na przykladzie Tryona.
Co do indywidualnych zdobien, to nie mam takich zdolnosci snycerskich i ogranicze sie pewnie do jakiegos ciekawego patchboxa, oczywiscie w stylu epoki i ze stali.
Data: Pią 14 Lis, 2008 6:18 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Rusznikarnia
Odpowiedzi: 56
Wyświetleń 4702

Zobacz cały wątek

Mam zdjęcia Marka. Jesli są warunki by je gdzieś powiesić, to nie widze problemu. Mogę też zrobic kilka nowych - z przeziernikiem i muszką tunelową, bo przybyły. Fakt, ze jeszcze nie zlikwidowałem gniazda orginalnej szczerbinki, ale to kwestia czasu.
Kity są wspaniałe, bo nie ma dwóch identycznych, ale perspektywa lutowania mosiądzu jest koszmarna. Ponadto trzeba mieć dobry warsztat i smykałke do tego. Jeśli powodem składania jest chęć oszczędzenia, to zapeniam, będzie taniej kupić gotowy, bo wszystko trzeba załatwiać: pilniki, tarniki, iglaki, lutownicę, mosiądz, bejca, woski, wata i wiele innych spraw. Wiertarka kolumnowa to też wydatek, a Kentucky bez tego nie da się poskładać przyzwoicie. Jak jeszcze zabraknie szczęścia i ręka się "omskinie" to efekt będzie mizerny. Tak więc to zabawa dla wytrwałych i zawziętych, ale to co się otrzyma może być powodem do dumy. Marek i Krzysiek skłądali Kentucky, które mam szczęście posiadać i będe sie tym chwalił, a co. To Oni, Oni , Oni to zrobili
I lufe mam nadal w kolorze stali, a nie poczernioną. Oj ładnie to wygląda, ładnie.
Marku, Krzyśku możecie być dumni.
Data: Pią 01 Paź, 2004 3:34 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Broń
Odpowiedzi: 9
Wyświetleń 819

Zobacz cały wątek

Bartek

Zwróć uwagę na średnice kopert: Seiko 5 ma 38mm a Timexy, o których wspominasz odpowiednio 36 i 34mm

Sporo informacji da ci test nadgarstkowy - zobaczysz jaki rozmiar ci odpowiada a jaki nie i to pozwoli zawęzić zakres Twoich poszukiwań.

To czy raz na dwa, trzy lata zegarkek stanie i będziesz musiał wymieniać baterię czy raczej wolisz od czasu do czasu nastawić godzinę to już kwestia tego co lubisz a co cię denerwuje... (Naprawdę dokładne to są kwarce z synchronizacją czasu np. Waveceptory Casio czy inne podobne...)

Indiglo to fajny bajer ale moim zdaniem widok pracującego mechanizmu (przynajmniej w SEIKO 5 "Aviator", który właśnie oglądam - SNK809K1) bije go na głowę, kwestia gustu i potrzeb...

Zegarki w kolorze stali są bardziej uniwersalne: zmieniasz branzoletę na skórzany pasek i masz garniturowca a jak dasz go na NATO strap to masz zwykłego "woła roboczego"... Ze złotawymi już tak prosto nie jest...

Witam w klubie i pozdrawiam

Tomek
Data: Sob Lip 05, 2008 3:38 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Wybór po cenie
Odpowiedzi: 9
Wyświetleń 637

Zobacz cały wątek

Od prac nad poprzednią "Burzą" minęło już ponad rok:
http://www.modelarstwo.mdi.pl/Galerie/t ... /tem6.html
Przyszła zatem pora nad powiększeniem kolekcji o kolejny model tego zacnego myśliwca.
Na warsztat ponownie trafił zestaw zacnej angielskiej firmy:

z racji na możliwość wykonania nietypowej wersji Mk.II, myśliwca napędzanego potężnym gwiazdowym, silnikiem Bristol Centaurus V.

Jako dodatki nabyłam zestaw Eduarda z serii Zoom dedykowany Tempestowi Mk.V oraz osłonę kabiny z Pavla-Model.

Prace rozpocząłem od nieco wzbogacenia skromnej kabiny pilota.
Blaszkę użyłem do wykonania pasów pilota, uchwytów przy fotelu oraz tablicy przyrządów.

Dodatkowo na bokach kabiny wkleiłem wewnętrzne części burt. Jednak po złączeniu kadłuba i tak nie są one widoczne.

Jak to bywa u Matchboxa, części zestawu doskonale do siebie pasują i ilość potrzebnej szpachli nie będzie za duża.
Połówki kadłuba złączyłem na prubę by sprawdzić czy wszystko do siebie pasuje:

Po zamknięciu kadłuba przyszła pora na osłonę silnika:

Jej połówki pasowały do siebie idealnie. Model nie posiada silnika ale nie przeszkadza to wcale, gdyż pod potężnym kołpakiem śmigieł i tak nic nie widać.
Wcześniej przygotowałem śmigła.
Przypasowałem je na sucho, wraz z kołpakiem do sklejonych już połówek osłony silnika.

Dodatkowo boczne panele tuż, za wylotami spalin potraktowałem suchymi metalizerami do wcierania w kolorze stali.

Na koniec dotychczasowych prac bez klejenia połączyłem sklejony kadłub, silnik oraz śmigło z kołpakiem.
Model wygląda bardzo ciekawie:
Data: niedziela, 1 czerwca 2008, 14:57
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Lotnictwo - warsztat
Odpowiedzi: 32
Wyświetleń 1534

Zobacz cały wątek

Dzieki za pochwaly, ktore dopinguja, ale wcale na nie nie zasluguje.

Cytat:Jak się robi tak ładnie pomalowany silnik?


Akurat z malowania silnika nie jestem zadowolony. Najpierw calosc pomalowalem aerografem na czarno, potem suchym pedzlem w kolorze stali, nastepnie same krawedzie leciutko aluminium, w koncu na calosc nalozylem aerografem plyn do podlog. Problem w tym, ze do suchego malowania zastosowalem metaliczne akryle Tamiya, ktore charakteryzuja sie stosunkowo gruboziarnistym pigmentem. Zamiast tego powinienem byl siegnac po emalie (chyba lepiej nadaja sie do suchego pedzla). Jak na zlosc, wysoka rozdzielczosc obiektywu jeszcze uwydatnila te ziarnistosc farby. Mam wrazenie, ze silnik wygladalby bardziej naturalnie, gdybym od razu pomalowal go w kolorze stali (na przyklad farba Gunze Mr.Color), a nastepnie zapackal wash'em. Jednak juz nie mam cierpliwosci na zmywanie i ponowne malowanie.

Cytat:...choć słyszałem, że Francuzy miały śmigła pokrywane jakimś lakierem, który dawał jednolitą barwę czerwonobrązową.


Zapewne masz racje. Zbyt malo znam sie na szmatoplatach, by to wiedziec.

Cytat:I jeszcze pytanie, merytoryczne, one naprawdę miały metalizowane wykończenie wnętrza?


Od zewnatrz przod maszyny kryty byl (mniej wiecej do tylnej krawedzi kabiny) blacha aluminiowa. Pojecia nie mam, jak to wygladalo od srodka. Poniewaz blacha byla profilowana, zalozylem, ze od wewnatrz raczej nie byla niczym zaslonieta. Ale to tylko spekulacja. Na szczescie, po "zamknieciu" kadluba nie bedzie tego widac.

Poniewaz jest to moj pierwszy model szmatoplata, zdaje sobie sprawe, ze podczas jego budowy nie obejdzie sie bez baboli. Niemniej jednak dobrze jest o nich wiedziec.
Data: poniedziałek, 14 stycznia 2008, 11:20
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Lotnictwo - warsztat
Odpowiedzi: 19
Wyświetleń 1856

Zobacz cały wątek

Jak widać na zdięciach wyglada inaczej niż orginał . Ocene jej pozostawiam Wam , natomiast moja opinia wygląda następująco. Drewno - dobry gatunek obrabia sie dobrze, można doskonale wypolerować , ciężkie jak diabli :? ale jeżeli da się utrzymać to jest bardzo stabilna. w planie wykonanie dodatkowej szyny pod łoże oraz dwunogu do strzelania leżacego. Do noszednia konieczny pas bo może urwać ręce . Lufa dłuższa niż w orginale o około 5 cm + separtor. W końcowym wykończeniu separator i lufa będą w kolorze stali polerowanej lub pokryte galwanicznie jakimś metalem.Lufa jest trochę podrapana powinna być stosunkowo celna. ( A strzelec ze mnie żaden i po strzelaniu 10 m skupienie około 2 cm , dla dwudziestu metrów strzelałem do tarczy tej samej co na dziesięć, przestawiła się lunetka i wszystkie pięć poszło nieco w dół na lewo. Oczywiście żle wyzerowana luneta 3-7 x20 i kiepskie oczy zrobiły swoje a efekt zobaczyłem dopiero po serii ). Ogólnie oceniając w ręku dobrego strzelca powinna jeszcze sie nieźle sprawować Dla poprawy siły można jeszcze spróbować ze sprężyną , jednak przedtem powinna zostac przestrzelana przez lepszego strzelca i może z lepszą lunetką :? - co wy na to
Zdięcia robione kamerką internetową przy słabym świetle, szczegóły słabo widoczne w rzeczywistości wygląda nieco inaczej :wink: .
Data: Pon 24 Lut, 2003 8:13 am
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Wiatrówki
Odpowiedzi: 29
Wyświetleń 2459
suuuuper
tylko czy te beczki z tyłu nie powinny być w kolorze stali? (jeden znajomy wojskowy twierdzi nawet, że oksydowanej stali, chociaż widział również malowane. to ja już nic nie wiem...)

Zobacz cały wątek

Ja używałem niedawno 2 składnikowego kleju epoxydowego o kolorze stali o nazwie Technicqll. Po kilku tygodniach kiedy musiałem rozciąć to co skleiłem zobaczyłem że wewnątrz nie ma twardej spoiny a coś na wzór nie wyschniętego kleju. Tak samo miałem kiedy powstały mi pęcherze przy wzmacnianiu owiewki silnika- wewnątrz pęcherzy był niewyschnięty klej.
Data: Sob 11 Paź, 08 14:10
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Warsztat
Odpowiedzi: 15
Wyświetleń 784

Zobacz cały wątek

Daje sie usunac tyle ze np. mleczkiem typu cif llub czyms posobnym. Ja mam w kolorze stali wszystko i jest jakie jest. Mozna pokryc ale raczej nie niklem. Mozna oksydowac. Ale czy warto?

MarekP
Data: Pon 05 Kwi, 2004 8:13 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Broń
Odpowiedzi: 8
Wyświetleń 536

Zobacz cały wątek

Zlewozmywak można mieć w kolorze stali, ale z odpowiednią fakturą. Wtedy nie ma problemu z utrzymaniem czystości.

FRANKE oferuje takie zlewozmywaki z fakturą LEN.
Pomijam zlewozmywaki z fragranitu, ładne są i na pewno nie widać żadnego brudu.
Data: Wto 22 Lis, 2005 08:32
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Porady babuni
Odpowiedzi: 31
Wyświetleń 3867

Zobacz cały wątek

suuuuper
tylko czy te beczki z tyłu nie powinny być w kolorze stali? (jeden znajomy wojskowy twierdzi nawet, że oksydowanej stali, chociaż widział również malowane. to ja już nic nie wiem...)
Data: 2006-10-12, 11:23
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: POJAZDY WSPÓŁCZESNE/ MODERN VEHICLES
Odpowiedzi: 6
Wyświetleń 379

Zobacz cały wątek

A dlaczego miała by nie pasować? W ZSA (szczególnie granych w kolorze Stali), ludzie łapią się każdej możliwości, by przeżyć, by zwiększyć swoje szanse w walce against environment. Po wojnie, cała fauna pomutowała, często nabierając rozmaitych, śmiercionośnych zdolności. Treser Bestii potrafi to wykorzystać. Skoro potrafi to wykorzystać, znaczy że potrafi przeżyć. Skoro potrafi przeżyć, to jest dla niego miejsce w ZSA.
Data: 2007-06-11, 19:49
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Neuroshima - Schroń się w leju po bombie
Odpowiedzi: 4
Wyświetleń 598

Zobacz cały wątek

Jeśli zegarek jest ze złota, to na deklu powinna być wybita gwiazdka z sierpem i młotem i pod nią liczba 583.
Jeśli natomiast dekiel jest w kolorze stali i gdzieś na kopercie zegarka jest symbol AU z jakąś liczbą np. AU 10 lub AU 20 to wtedy Twój zegarek jest wykonany z pozłacanego mosiądzu i obrączek z niego nie będzie.
Swoją drogą, nie niszczyłbym tego zegarka. Przetopić kopertę na coś innego zawsze można, ale na odwrót, jest już gorzej.
Data: Pią Kwi 11, 2008 10:26 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: ZEGARKI ROSYJSKIE I RADZIECKIE
Odpowiedzi: 5
Wyświetleń 709

Zobacz cały wątek

To jest model z 1994 roku T25.1.481.51 zaś co do werku to 100% pewności nie mam ale zapewne jeden z rodziny Eta 255. XXX może być np: 111, 411, 441,446,465 .fotka rozwiązałaby ten problem zaś co do pokrycia wskazówek to bezproblemowo każdy szanujący się zakład zegarmistrzowski rozwiąże Twój problem. Numer referencyjny dotyczy modelu całkowicie w kolorze stali.
Data: Pią Lis 24, 2006 9:32 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Odpowiedzi: 9
Wyświetleń 1665

Zobacz cały wątek

Jest stalowy A1072 z jasną albo czarną tarczą. Mechanizm ETA 2824.2 w kolorze stali/ Cena ta sama 635 PLN
Data: Sro Gru 26, 2007 4:37 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: oferty forumowych zawodowców
Odpowiedzi: 69
Wyświetleń 21003

Zobacz cały wątek

Mysle ze biale zegary i srodkowa konsola w kolorze stali tak jak to jest robione w wielu nowych modelach
Data: 2007-06-02, 08:57
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Wnętrze
Odpowiedzi: 5
Wyświetleń 2098

Zobacz cały wątek

Choć wolę w naturalnym kolorze stali, to i tak gratuluję, bo piękny jest, nie ma co!
Rotary również urokliwy!

Marcin
Data: Nie Maj 20, 2007 7:37 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Odpowiedzi: 15
Wyświetleń 3560

Zobacz cały wątek

Za dużo obić i nie trafiony kolor. Na pancerzu (tam, gdzie nie ma zimmeritu) powinny być w kolorze ciemnej stali. Ja w tej skali używam do tego dobrze zaostrzonego ołówka B5. Na tym forum odkop mojego Jagdpanzer IV - tam możesz zobaczyć efekt i stwierdzić, czy Ci się podoba. Tam gdzie jest zimmerit na pewno obicia farby nie powinny mieć koloru stali ale kolor podkładowego zimmu. Co więcej - wydaje mi się, że w miejscach gdzie był zimmerit farba się nie obijała a co najwyżej odpadał właśnie zimmerit. Ale w tym przypadku powinieneś zrobić obicia bez zimmu.

Kolory moim zdaniem nie bardzo trafione... delikatnie mówiąc. Jako podkładową ja używam humbrol nr 94 a zielona to humbrol nr 150. U Ciebie kolory są za intensywne i wygląda to plastikowo. I dlaczego znowu plamy kamuflażu prześwitują? Przecież to widać na oko. Czemu tego nie poprawiacie? Początki, początkami ale czegoś takiego nie rozumiem...
Data: Wto Kwi 01, 2008 7:39 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Pojazdy wojskowe - galerie
Odpowiedzi: 6
Wyświetleń 1116

Zobacz cały wątek

Ciepło się zrobiło, więc zakontruję "chłodem konkretu". Będzie o obiciach.
Szedłem sobie do sklepu i przypadkiem zaparkowali na ulicy Panterę...(wyobraźmy sobie że to Pantera a nie smietnik).

Na tym przykładzie widać jak malutkie w rzeczywistości są ślady uderzeń i zadrapań a jak wielkie obicia na miękkiej blasze (u góry). Widać gdzie one się pojawiły i jak wyglądają.
Wychodzi na to, że równie dobrze jest nie tylko farbą o kolorze rdzewiejącej stali malować ryski ale i jaśniejszą jak ta "bazowa".
Do tego wycierane, zadrapane literki i znaki na śmietniku.
Gdzieś miałem jeszcze kilka zdjęć koparki - wrzucę.
Widać namacalnie o co chodzi z tymi odpryskami i przy okazji, jak o wiele za duże je malujemy i jak różny kształt potrafią one mieć.
Data: 2007-05-21, 10:43
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: GALERIE / GALLERY
Odpowiedzi: 66
Wyświetleń 2389

Zobacz cały wątek

Cytat: Jak dla mnie, cała Twoja praca jest niewarta zachodu jaki w nią włożyłeś.

Cytat: Poza tymi w folderze, w którym jest ich najwięcej.

Cytat: Jest to druga misja z kampanii Neuroshimowej w kolorze Stali, w której gracze wcielają się w członków grupy terrorystycznej Black Hawks. Cała kampania opiera się na walce z Policją Żelaznej Pięści. W tej misji gracze mają za zadanie zabić barmana, który widział masakrę w restauracji "Zardzewiały Łańcuch" i uciekł żywy. Trzeba go zabić zanim zdąży cokolwiek powiedzieć władzom. Czy Twoim graczom uda się dopaść Mark'a Borton'a zanim nie będzie za późno? Czy wrócą bezpiecznie do tajnej bazy terrorystycznej? Sprawdź sam.

Data: Nie Maj 25, 2008 3:01 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Neuroshima
Odpowiedzi: 9
Wyświetleń 1147

Zobacz cały wątek

Jest to druga misja z kampanii Neuroshimowej w kolorze Stali, w której gracze wcielają się w członków grupy terrorystycznej Black Hawks. Cała kampania opiera się na walce z Policją Żelaznej Pięści. W tej misji gracze mają za zadanie zabić barmana, który widział masakrę w restauracji "Zardzewiały Łańcuch" i uciekł żywy. Trzeba go zabić zanim zdąży cokolwiek powiedzieć władzom. Czy Twoim graczom uda się dopaść Mark'a Borton'a zanim nie będzie za późno? Czy wrócą bezpiecznie do tajnej bazy terrorystycznej? Sprawdź sam.

Format: .RAR
Rozmiar: 7.03 MB

Link do pliku:

Wymagania:
- WinRAR ( )
- Adobe Reader ( )
- Odtwarzacz muzyki
- Głośniki
Data: Sob Maj 24, 2008 8:36 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Neuroshima
Odpowiedzi: 9
Wyświetleń 1147

Zobacz cały wątek

Cytat: I wracam do dalszej pracy.

Jeszcze jedno moje małe pytanie: na jaki kolor mają być malowane golenie podwozia? Instrukcja podaje, że aluminium, ale czy przypadkiem nie mają być białe lub szare? Na każdym zdjęciu golenie są w cieniu, więc nie widać tego dokładnie. Ktoś wie?

Pozdrawiam

Cytat: I wtedy się okazało, że wentylator nie będzie malowany w tym samym kolorze, co wnętrze... Wnętrze będzie w Steel, wentylator w Aluminium. Więc oderwałem wentylator i pomalowałem na odpowiedni kolor:



Witam!!

I zostawiłeś te skrzydła?? Podwozie jak najbardziej jest koloru jasnoszarego. A łopaty masz złego koloru bo powinny być koloru stali oxydowanej

Pozdrawiam i Życzę Szczęśliwego......
Data: Czw Sty 01 2009, 22:47
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Warsztat konkursowy
Odpowiedzi: 172
Wyświetleń 5143

Zobacz cały wątek

Laminowana stal ZDP nie dala mi spokoju, dlatego kupilem taki oto nozyk:

http://img275.imageshack.us/img275/5415/calypso021zp.jpg

http://img275.imageshack.us/img275/3420/calypso030hg.jpg

http://img275.imageshack.us/img275/5782/calypso041bt.jpg

http://img275.imageshack.us/img275/844/calypso059ii.jpg

http://img275.imageshack.us/img275/2590/calypso067kh.jpg

http://img275.imageshack.us/img275/8024/calypso079jd.jpg

http://img275.imageshack.us/img275/7002/calypso080ue.jpg

Fabryczna ostrosc jest lepsza niz w przypadku innych spydercow (goli wlosy bez najmniejszego oporu i przez karteczki tez przechodzi gladko).
Nozyk jest bardzo przyjemny, milym akcentem sa napisy i znaki w kolorze zlotym na klindze i klipsie.
Jednak mimo wszystko noz chyba wyladuje na bazarze bo ja wole wieksze ostrza - tutaj zwyciezyla ciekawosc nowej stali ...
Data: 1 Październik 2005, 17:33
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: GALERIA BRONI
Odpowiedzi: 32
Wyświetleń 2142

Zobacz cały wątek

rozumiem..przepraszam Piter,nie chciałem
to poprostu mój pierwszy frame i nie wiedziałem co o tym myśleć.Czytałem opisy noży na twojej stronie i czesto było o tym jak się pieknie klei tytanowy frame do ostrza...o i myslalem,ze to moze tak wlasnie ma wygladac w dobrze dotartym nozu.Teraz juz kojarze moment w ktorym zaczely byc problemy z blokada-po ostatnim gruntownym czyszczeniu wtedy wyczyscilem takze gniazdo-a byla na nim spora warstwa czegos blizej nieokreslonego w kolorze startej stali
I to chyba dzieki tej warstwie frame chodzil w miare lekko.Dziekuje Wojtek,patent z olowkiem bardzo pomogl,a ja bede musial tylko pamietac o tym,aby az tak doszczetnie nie pucowac gniazda blokady
jeszcze raz dziekuje
Piter-wielki szacunek-to od twojej strony sie wszystko zaczelo-znaczy moj nozoholizm : ...
Data: 17 Styczeń 2005, 20:00
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: MAGIA STALI
Odpowiedzi: 13
Wyświetleń 645

Zobacz cały wątek

Mocowania PPK na końcach skrzydeł wkleiłeś go góry nogami a wnętrze kabin pilota i operatora uzbrojenia powinno mieć inny kolor niż wnętrze kabiny tnansportowej, bardziej nasycony ziolonym:

Ale poza tym, póki co, robota idzie dobrze. Na przyszłość z tym modelem uważaj na spasowanie komory przedniego podwozia i kabin pilota i operatora z połówkami kadłuba, bo może wyjść straszny babol przy sklejaniu. Powodzenia w dalszych pracach.

I jeszcze jedno, wyloty spalin po zewnętrznych stornach pomaluj matalizerem w kolorze stali.
Data: Pią Sty 02 2009, 11:57
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Warsztat
Odpowiedzi: 33
Wyświetleń 1908

Zobacz cały wątek

Najpopularniejszą stalą na nożyki do przemysłu drzewnego jest tzw NZ3, myślę że to może być ona.
Co do stali Cr-V to niestety ten nożyk nie jest z niej zrobiony, gdyż tak szybko by nie zeżarła go korozja (świadczy o tym zawartość chromu).
pozdr

nz3 to stal Cr-V + W
ta nc11lv to tyż stal Cr-V +Mo
noo nclv jak wyżej Cr-V +Mo
oooraz 50HF tyż stal Cr-V
bedzie

a rdza je wpierdala ino w nocy słychać

a odpowiadając na pytanie jaka stal spróbuj na iskra

http://img105.exs.cx/img105/9018/iskra14bo.th.jpghttp://img105.exs.cx/img105/8233/iskra28we.th.jpg

przy okazji kiedyś widziałęm w jakiejś książce lepsze foty próby na iskrę (w kolorze ) ktoś ma niech udostępni

pozdr ...
Data: 2 Luty 2005, 18:02
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: MASTERS Of STEEL
Odpowiedzi: 14
Wyświetleń 1845

Zobacz cały wątek

Cytat: I wracam do dalszej pracy.

Jeszcze jedno moje małe pytanie: na jaki kolor mają być malowane golenie podwozia? Instrukcja podaje, że aluminium, ale czy przypadkiem nie mają być białe lub szare? Na każdym zdjęciu golenie są w cieniu, więc nie widać tego dokładnie. Ktoś wie?

Pozdrawiam

Cytat: I wtedy się okazało, że wentylator nie będzie malowany w tym samym kolorze, co wnętrze... Wnętrze będzie w Steel, wentylator w Aluminium. Więc oderwałem wentylator i pomalowałem na odpowiedni kolor:



Witam!!

I zostawiłeś te skrzydła?? Podwozie jak najbardziej jest koloru jasnoszarego. A łopaty masz złego koloru bo powinny być koloru stali oxydowanej.

Pozdrawiam i Życzę Szczęśliwego......
Data: Czw Sty 01 2009, 22:47
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Warsztat konkursowy
Odpowiedzi: 172
Wyświetleń 5143

Zobacz cały wątek

Witam !

Uzupełnieni informacji dotyczących malowania Mi-8 ( Mini Replik Nr 41):

Kabina pilotów i przedziału transportowego - H64.

Golenie podwozia przedniego i głównego H116.

Łopaty wirnika głównego i ogonowego, głowica wirnika ogonowego oraz niektóre elementy głowicy wirnika głównego H64.

Głowica wirnika głównego H87.

Końcówki łopat wirnika ogonowego H60.

Dysze wylotowe silników oraz krawędzie natarcia łopat wirnika głównego i ogonowego pozostawione są w naturalnym kolorze stali.

Zasobniki niekierowanych pocisków rakietowych UB-16 na Mi-8 nr "639" i "644" H116.

Nr farb wg palety Humbrola.

Pozdrawiam
Bartek
Data: Nie Lut 24, 2008 8:10 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Lotnictwo: samoloty, ludzie, etc
Odpowiedzi: 7
Wyświetleń 1991

Zobacz cały wątek

Ten pierwszy to nieudolne nasladownictwo Rolexa Oyster Perpetual - odposc sobie, bo to shit - jesli podoba sie wyglad to zbieraj na prawdziwego.

Trzeci i czwarty - o Bissecie ciezko uslyszec dobre slowo tu na forum - uzyj forumowej szukajki - mimo wszystko lepszy wybor od tego pierwszego.

Pulsar - jakos nie widze, zeby to byl Seiko to raz. Marka nalezy do Seiko, ale ja odbieram ja jako low-end w ich ofercie (tak jak Lorus). Dwa: pisze, ze zegarek i bransoleta jest ze stali - na zdjeciach nie jest on koloru stalowego zdecydowanie. Zadaj sprzedajacemu pare pytan. Jesli on jest pozlacany to ja bym sobie odpuscil, pozlota zetrze sie, wczesniej, czy pozniej. Jesli chcesz wydac kilkaset zlotych to nic wartosciowego w kolorze zlotym nie kupisz - to niestety musi kosztowac.
Data: Pią Lip 11, 2008 3:30 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: ZAPYTANIA O WSZYSTKO. SUGESTIE PRZED ZAKUPEM
Odpowiedzi: 7
Wyświetleń 385

Zobacz cały wątek

Eeee, myślałem że chodzi o tego wczesnego Tygrysa. Tego z zimeritem nawet robiłem. Ale mam przed sobą instrukcję w której są dwa malowania z frontu wschodniego i jedynie wskazuje na farbę Flat Tan MM 1567 a wg netu to jakaś bordowa farba :!: , natomiast nic nie ma na temat Panzer Grey :?
Może mam jakąś późniejszą wersje modelu i poprawnym malowaniem ?
W moim modelu znalazły się kalkomanie do Tygrysa z 505 z nr 300 na lufie. Rycerzyk był naniesiony prosto na zimerit, a lufa nie była malowana tak jak reszta, są teorie że pozostała w kolorze stali, albo pomalowana minią.
PZdr
Data: Pią Paź 06, 2006 4:37 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Pojazdy wojskowe - warsztat
Odpowiedzi: 21
Wyświetleń 4060

Zobacz cały wątek

Kiedyś podobały mi się strasznie urządzenia kuchenne w INOXie, czyli w kolorzej gołej stali. Taką też kupiliśmy sobie z Żona kuchenkę do zabudowy. Posiada ona płyte gazową w tymże właśnie kolorze.
Tak bardzo jak mi się kiedyś to podobało, tak bardzo nienawidzę teraz tej blachy.
Czyści sie to tragicznie.
Wszystko się do tego przykleja, przywiera, przypieka się.
To była przestroga.
Teraz prośba o poradę.

Kto wie czym skutecznie doszorować (ale łagodnie, żeby nie podrapać tej płyty) coś co się rozlało i zapiekło ???
Namaczałem już to różnymi chemikaliami i szorowałem jak głupi. Niestety zostało sporo.
Data: Sob 19 Lis, 2005 14:52
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Porady babuni
Odpowiedzi: 31
Wyświetleń 3867

Zobacz cały wątek

Ponowne pod wpływem niedoskonałości własnych źródeł sięgam do ostatecznego źródła wiedzy czyli forum . Jestem od niedawna posiadaczem repliki muszkietu lontowego z XVII wieku. Pytanie moje brzmi:

1. Od kiedy oksydowano/brązowiono/malowano lufy oraz części zamka? Czy w replice broni z XVII wieku najlepszym rozwiązaniem pod względem zgodności historycznej jest zostawienie broni w kolorze naturalnej stali?

2. Czy i od kiedy lufy i części broni były malowane dla ochrony. Jeśli tak to jakimi farbami?

3. Jakie były sposoby na mocowanie płyty zamka i lufy do łoża? Śruby, gwoździe (jak śruby to rozumiem że wkręt płaski a nie krzyżak) czy coś innego?
Data: Sob 23 Lip, 2005 6:49 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Broń
Odpowiedzi: 3
Wyświetleń 479

Zobacz cały wątek

Ogniowe barwienie stali, to stosunkowo prosta możliwość
nadania stali estetycznego wyglądu.
Oraz zwiększa odporność na korozję.

Szczególnie dobrze nadaje się do wykończenia drobnych elementów, nie hartowanych.
Np. okucia, śruby itp.

Przedmioty stalowe po dokładnym wypolerowaniu, podgrzewamy.

Pod wpływem temperatury, stal zaczyna się przebarwić.

Po kolorze żółtym, następuje niebieski.
W odpowiednim momencie, przerywamy ogrzewanie i
chłodzimy przedmiot w oleju lub wodzie.

Do podgrzewania można użyć palnika gazowego,
lub np. płyty ceramicznej kuchenki.
Data: Nie 22.Paź.2006 - 20:00
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Rusznikarnia
Odpowiedzi: 5
Wyświetleń 2276

Zobacz cały wątek

Cytat: Oo, Tytus nie posądzałem Cię o taką niewiedzę Kolor jest jak najbardziej ok.
Model jak na tą skalę prezentuje się bardzo fajnie, ale z tą fakturą stali to nie przesadzaj, to były stalowe płyty walcowane a nie odlewane. Jedyne co można było zauważyć to drobne wgłębienia i dziurki. Bardzo fajnie odtworzyła to Tamiya w swoim afrykańskim Tygrysie. Natomiast osłony jarzma działa i rur wydechowych (te pod blachą) były odlewane i śmiało można "tapować".
Pzdr



No tak, tak to jest jak się coś pisze raniutko bez kawy Oczywiście, że z kolorem wszystko jest w najlepszym porządku. Szczególnie że wóz 142 rzeczywiście na zdjęciach tak był malowany. Cofam to o kolorze Dzięki Bathin za czujność
Data: Sro Paź 18, 2006 8:53 am
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Pojazdy wojskowe - galerie
Odpowiedzi: 12
Wyświetleń 1740

Zobacz cały wątek

Nowy, nigdy nie noszony Hamilton serii Navy.
Cena sugerowana producenta to $675

Dane techniczne:
- koperta ze stali szlachetnej, satynowana (40mm bez koronek)
- bransoleta ze stali szlachetnej z zabezpieczonym zapięciem (20mm)
- szkiełko szafirowe z wewnętrznym antyrefleksem
- tarcza oraz wewnętrzny bezel w kolorze czarnym
- dekiel transparentny, zakręcany
- mechanizm z naciągiem automatycznym ETA 2824-2, 25 kamieni
- koronki zakręcane
- klasa wodoszczelności 200M / 660ft
- indeksy oraz wskazówki pokryte warstwą luminescencyjną
- pełna dokumentacja + pudełka, rok gwarancji

Cena z wliczoną przesyłką - 1049zł

Kontakt: e-mail, GG: 4913402 bądź tel. 502 506 896
Data: Pon Lip 14, 2008 12:54 am
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Oferty klubowiczów dla klubowiczów
Wyświetleń 499

Zobacz cały wątek

Cytat: Chcę go pomalować na kolor stali.



To postąpił bym analogiczne ale z farbą w kolorze stali.
Albo co może być ciekawszym posunięciem zastosował bym stare żelazo.
Niby farba jest ciemna. Ale po przetarciu robi się metaliczna a we wszystkich zakamarkach pozstaje ciemna - stara, co pogłębia naturalny wygląd metalu.
No chyba że to ma być czysty świeży łańcuch wtedy kolor stalowy.
Ale dalej do tego celu polecam Gunze, z racji łatwiego użycia i dobrej współpracy z pędzlem.

MarCiu
Data: Nie Paź 14, 2007 1:07 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Modelarstwo redukcyjne - plastik
Odpowiedzi: 3
Wyświetleń 1418

Zobacz cały wątek

Cytat:Malowanie w kolorze podkładowym było od początku wojny czy może pojawiło się później?



Jeżeli chodzi o malowanie, to w moim przypadku jest to tylko i wyłącznie obserwacja zdjęć z epoki. Przyznam szczerze że nie widziałem lewarka i tych innych rzeczy w innym kolorze niż kamuflaż. Wydaje się to bardzo logiczne, przecież chodzi o jak najlepsze ukrycie pojazdu w terenie. Gdyby robić je w kolorze np. stali czy czarne, stworzyło by to raczej efekt latarni morskiej. Ewentualnie w późniejszych czasach pokryte minią? Ja planuję je dosyć dobrze "zużyć" więc myślę że będą się troszkę odznaczać od całości powierzchni.

Serdecznie dziękuję za jakikolwiek rozwój wydarzeń podczas mojej produkcji
Data: czwartek, 16 października 2008, 11:58
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Pojazdy wojskowe - warsztat
Odpowiedzi: 56
Wyświetleń 4247

Zobacz cały wątek

Witam

Cytat:Panowie, rury tak nie rdzewieją!!
Powinny być w kolorze wypalonej stali, metaliczne. Nie zardzewiałe.



Dokładnie, pamiętam jak dziś, chociaż było to bez mała 15 lat temu wydechy na silniku montowanym na AN-2
Miałem przyjemność przez 3 lata naoglądać się tego ustrojstwa na praktykach w WZL 1 - Łódź.
Wydechy były w kolorze ciemno metalicznym wpadającym aż w bardzo ciemny błękit, granat. Rdza występowała przy dłuższym okresie postoju ( bez odpalania ) ale rdza pojawiała się zazwyczaj na szwach, łączeniach. Na większych elementach również, jednak ta rdza miała postać raczej kropli /punktów - coś a`la oczka tłuszczu na rosole.

Pozdrawiam
K.

P.s. ... a Spit całkiem przyjemny dla oka.
Data: środa, 13 sierpnia 2008, 11:10
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Lotnictwo - galeria ukończonych modeli
Odpowiedzi: 24
Wyświetleń 820

Zobacz cały wątek

Kuba PlewkaI jeszcze pytanie, czy w tym modelu Tamki jak się zerknie do kabiny bardzo widać, że kadłub nie ma "spodu" i ściany kabiny u dołu się rozchodzą?


Nieznacznie to widać .
Panowie, rury tak nie rdzewieją!!
Powinny być w kolorze wypalonej stali, metaliczne. Nie zardzewiałe.


Użycie koloru o nazwie "rust" niekoniecznie musi świadczyć, że całe rury są zardzewiałe...
Dla przykładu firma rosyjska Moskit produkująca unikalną metodą spawania leserowego swoje rury w takim kolorze podaje, że nie wymagają one już potem malowania.
Data: środa, 13 sierpnia 2008, 09:42
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Lotnictwo - galeria ukończonych modeli
Odpowiedzi: 24
Wyświetleń 820

Zobacz cały wątek

Praktyczny cel był taki, że owe rynienki wylotowe pocisków (niem. Schusskanale) były po prostu wykonane ze stali i łączone z aluminiową osłoną silnika. Stal i to w dodatku w takim miejscu malowano farbą zabezpieczającą (może i żaroodporną), tu zapewne RLM 02 lub podobna jak można wnioskować po obejrzeniu tych pokazanych i innych kolorowych i czarno-białych zdjęć Bf 109 E.
W niektórych książkach (chociażby w Jagdwaffe 1/3 Blitzkrieg & Sitzkrieg, Poland and France) wyraźnie piszą o kolorze żółtym bogato zjawisko ilustrując czarno-białymi zdjęciami na przykładzie tego jak i podobnych Messerschmittów.
Ja widzę sens w RLM 02 (powód powyżej) ale że i okres raczej mi obcy, wolę nie stawiać ostatecznych wniosków.

Kuba
Data: Wto Lip 17, 2007 2:28 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Lotnictwo: samoloty, ludzie, etc
Odpowiedzi: 12
Wyświetleń 3084

Zobacz cały wątek

Mam do Kolegów pytania:
Czy powłoka uzyskana przez brunirowanie nie jest przypadkiem porowata?
Jeżeli tak, to czy stosuje się nasycanie wysychającymi olejami?
Jaka jest odporność takiej powłoki na ścieranie oraz korozję?

Czy ktoś wie coś na temat powłoki na stali, w kolorze szaro-zielonym?
Na początku lat 70-tych widziałem w Desie w Krakowie ciekawy karabin w takim kolorze (lufa długa,ośmiokątna,zamek czterotaktowy). Kosztował wówczas równowartość sześciu dobrych pensji!
Data: Pon 25 Wrz, 2006 12:03 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Broń
Odpowiedzi: 124
Wyświetleń 18624

Zobacz cały wątek

Cytat: To już mam pewien trop. Teraz mam kolejne pytanie. Do czego stosuje się pastę o danym kolorze?



Pastę stosuje się według załączonej instrukcji
A zieleń polerską stosuje się do wykańczającego polerowania stali i mosiądzu. Można też do szkiełek. Uwaga: po polerowaniu przedmiot trzeba porządnie umyć.

J.

Uwaga 2: używając zieleni nie stosuj filcwych tarcz do wiertarki na wysokich obrotach; łatwo zrobić wgłębieniena polerowanej powierzchni albo przypiec hardlex.
Data: Nie Wrz 23, 2007 8:54 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: ZEGARKI ROSYJSKIE I RADZIECKIE
Odpowiedzi: 29
Wyświetleń 2540

Zobacz cały wątek

Dzięki za podpowiedzi
co do naczynia to to akurat dla mnie nie stanowi żadnego problemu a na olej kase mam już odłożona więc tym też nie mam się co martwić

A macie może jakieś uwagi co do samego tanto?? Tanto co prawda było szlifowane pilnikami żeby usunąć większe "wrzery" potem oszlifowane papierem ściernym (grad. 60) i obecnie widać gdzie niegdzie takie małe "wrzerki" ale One chyba nie stanowią zagrożenia przy hartowaniu??

Skoro już o hartowaniu. Czytałem tu i ówdzie o poznaniu odpowiedniej temperatury po kolorze stali w danym momencie jej rozgrzewania.
I tu moje pytanie. jaki kolor powinna mieć stal nagrzana już do temp. 830-850*C?? Wiem również że można magnesem sprawdzić czy stal nadaję się do zahartowania jednak przy tej metodzie martwi mnie to że mógłbym przedobrzyć i przekroczyć odpowiednią temperaturę a tego bym nie chciał. Może ktoś dysponuje jakąś fotką na której widać stal rozgrzaną do temp. około 850*C

Pozdrawiam PIRO (pan TANAKA )
Data: Wto Sty 06, 2009 19:01 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Kuźnia
Odpowiedzi: 29
Wyświetleń 777

Zobacz cały wątek

Własciwie to powinno się hartować w zaciemnionym pomieszczeniu, wtedy rozdzielczość oczu jest najlepsza i mniej więcej dokładnie (+- 100*C ) mozna ocenić temp. po kolorze żaru.

Przy temp rzędu 780 -850 *C różnice w kolorze są tak nieznaczne, że cięzko to dokładnie ustalić. Ale można się wspomóc magnesem na druciku. Ponieważ austenit jest niemagnetyczny, więc jeżeli widzimy na oko że już jest właściwa temp to dla pewności przykładamy magnes do rozżarzonej stali - jeśli jest ok to magnes powinien w ogóle się nie kleić. Natomiast jeśli w niektórych miejscach się nawet minimalnie klei to trzeba jeszcze troszkę podgrzać stal.

Przy hartowaniu ważne jest by cały perlit przemienił się w austenit bo jedynie to gwarantuje jednorodne hartowanie.

A co do tem hartowania stali to każda stal ma swoja odpowiednia temp.

Jeśli się nie ma tzw. atestu czy dokładnie podanej temp hartowania dla danej stali, to przy stalach węglowych (znając oczywiście zawartość wegla) można temp. hart. wyczytać z wykresu żelazo-węgiel. powinna być wyzsza o 50*C od lini ac3.
Data: Sob Lut 18, 2006 20:38 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Kuźnia
Odpowiedzi: 207
Wyświetleń 28129

Zobacz cały wątek

W ostatnia sobote wybralem sie na gun show aby przed inauguracja nowego prezydenta, upolowac komore zamkowa do AR-15. W trakcie polowania, na jednym ze stoisk zauwazylem przebranego w chrom VISa, obeszlem to stoisko szerokim lukiem bo juz takie potworki widzialem i nie chcialem zeby mnie znowu krew zalala. Dalej polowalem na komore do AR ale nie znalazlem zadnej Rock River, widzialem tylko S&W i Olympic po zbyt wygorowanych cenach. Po powrocie do domu postanowilem wybrac sie tam znowu w niedziele rano bo ten VIS cos mi nie dawal spokoju. Po blizszych ogledzinach okazalo sie ze pistolet nie jest chromowany tylko malowany w kolorze stali nierdzewnej ( czyzby Gringo maczal w tym palce? ). Najgorsze jest to ze przed malowaniem jakis palant doszczetnie zeszlifowal wszystkie znaki z zamka. Sprzedawca cos tam niemrawo tlumaczyl ze to nie on malowal, tylko jego ktos tam ale jakos nie moglem w to uwierzyc. Zaoferowalem mu $350 i pistolet juz mieszka u mnie w sejfie.

Jak widac z fotek pistolet jest w dosc oplakanym stanie i w zwiazku z tym zona smieje sie ze mnie ze prowadze przytulek dla VISow sierotek, ktore pamietaja lepsze czasy.
Data: Pon Sty 19, 2009 6:30 am
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Broń palna po 1886 roku
Odpowiedzi: 18
Wyświetleń 913

Zobacz cały wątek

Od prac nad poprzednią "Burzą" minęło już ponad rok:

Przyszła zatem pora nad powiększeniem kolekcji o kolejny model tego zacnego myśliwca.
Na warsztat ponownie trafił zestaw zacnej angielskiej firmy:

z racji na możliwość wykonania nietypowej wersji Mk.II, myśliwca napędzanego potężnym gwiazdowym, silnikiem Bristol Centaurus V.

Jako dodatki nabyłam zestaw Eduarda z serii Zoom dedykowany Tempestowi Mk.V oraz osłonę kabiny z Pavla-Model.

Prace rozpocząłem od nieco wzbogacenia skromnej kabiny pilota.
Blaszkę użyłem do wykonania pasów pilota, uchwytów przy fotelu oraz tablicy przyrządów.

Dodatkowo na bokach kabiny wkleiłem wewnętrzne części burt. Jednak po złączeniu kadłuba i tak nie są one widoczne.

Jak to bywa u Matchboxa, części zestawu doskonale do siebie pasują i ilość potrzebnej szpachli nie będzie za duża.
Połówki kadłuba złączyłem na prubę by sprawdzić czy wszystko do siebie pasuje:

Po zamknięciu kadłuba przyszła pora na osłonę silnika:

Jej połówki pasowały do siebie idealnie. Model nie posiada silnika ale nie przeszkadza to wcale, gdyż pod potężnym kołpakiem śmigieł i tak nic nie widać.
Wcześniej przygotowałem śmigła.
Przypasowałem je na sucho, wraz z kołpakiem do sklejonych już połówek osłony silnika.

Dodatkowo boczne panele tuż, za wylotami spalin potraktowałem suchymi metalizerami do wcierania w kolorze stali.

Na koniec dotychczasowych prac bez klejenia połączyłem sklejony kadłub, silnik oraz śmigło z kołpakiem.
Model wygląda bardzo ciekawie:
Data: Nie Cze 01, 2008 1:41 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Lotnicze - warsztat
Odpowiedzi: 20
Wyświetleń 2783

Zobacz cały wątek

Cytat: Ciepło się zrobiło, więc zakontruję "chłodem konkretu". Będzie o obiciach.
Szedłem sobie do sklepu i przypadkiem zaparkowali na ulicy Panterę...(wyobraźmy sobie że to Pantera a nie smietnik).

Na tym przykładzie widać jak malutkie w rzeczywistości są ślady uderzeń i zadrapań a jak wielkie obicia na miękkiej blasze (u góry). Widać gdzie one się pojawiły i jak wyglądają.
Wychodzi na to, że równie dobrze jest nie tylko farbą o kolorze rdzewiejącej stali malować ryski ale i jaśniejszą jak ta "bazowa".
Do tego wycierane, zadrapane literki i znaki na śmietniku.
Gdzieś miałem jeszcze kilka zdjęć koparki - wrzucę.
Widać namacalnie o co chodzi z tymi odpryskami i przy okazji, jak o wiele za duże je malujemy i jak różny kształt potrafią one mieć.



a mi się takie małe obicia w ogóle nie podobają można je zrobić i suchym pędzlowaniem i gąbka - eee ja wolę większe, ale z tą bazową masz rację daje niezły efekt.
W modelarstwie jak w malarstwie nie zawsze realne wykonanie może pokazać to w taki sposób jaki chcemy- niekiedy jest lepiej skłamać . Pamiętajmy że to skala 1/35 a nie 1/1.
Pozdrawiam
Gulumik
Data: 2007-05-21, 12:00
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: GALERIE / GALLERY
Odpowiedzi: 66
Wyświetleń 2389

Zobacz cały wątek

Aha, czyli to nie jest zieleń. ok. Też fajna wersja wydarzeń

Ja gotów byłem przypuszczać że Niemcy pomalowali czołg cały na zielono i potem dopiero nanieśli piaskowy (pod koniec wojny "zielony" był często kolorem podstawowym). i myślałem że część pomalowana jedną warstwą farby się szybciej zdewastowała niż ta pokryta też "zielonym" a na to "piaskowym", albo że "piaskowa" była lepsza jakościowo itd.

Twoja wersja jest prostsza i zdecydowanie rozsądniejsza niż moja, moja jest jakaś ... naciągana, tym bardziej że dopiero teraz widzę że to zieleń nie jest.
Pominę już debatę o kolorze niemalowanej stali bo praktycznie nic o tym nie wiem.

W modelarstwie rzeczą zdrową i wskazana jest traktowanie tego hobby rozrywkowo. A przynajmniej czasem, dla odmiany.
Ja chwilowo jeszcze mam mały zastój czasowo-techniczny z moimi projektami, czasem sobie coś odpędzluję prosto z pudełka, ale jak myślę o jakimś ambitniejszym przedsięwzięciu to zawsze łapie się na tym że bez kwitów nie jestem w stanie nic zrobić. np mój T-62 leży nieruszony już ponad rok, bo nie mogę znaleźć zdjęcia konkretnego egzemplarza na który się uparłem. siedzę w necie i książkach i szukam "references" do moich przyszłych ale jakże zgodnych historycznie modeli a mało buduję. muszę kiedyś zbudować jakiś s-f

pozdrawiam i gratuluję interesującego modelu
Data: Pią Lip 06, 2007 12:17 am
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Pojazdy wojskowe - galerie
Odpowiedzi: 10
Wyświetleń 2124
Taaak. Generalnie to masz rację ale tylko częściowo .
Sprawa wygląda tak: Na początku po rozpłaszczeniu kawałka tamahagane i połamania go na mniejsze kawałeczki jest robiona selekcja co do zawartości węgla w danym kawałku - widać to po kolorze stali ( oczywiście tylko z grubsza) a potem wkłada się te kawałeczki do różnych pudełeczek w zalożności od jakości i ilości węgla. Następnie po ułożeniu na płtce tekoita kawałków tamahagane i zawinięciu tego pakietu w papier oblaniu gliną rozgrzewa się to to do temp bliskiej temp. (ok. 1300 *C ) przepalenia stali - pakiet aż iskrzy- wtedy zgrzewa się to silnymi udeżeniami młota w jedna całość po czym wielokrotnie się przekuwa. Właśnie ta część operacji to jest ujednorodnianie materiału. Jak wiesz tamahagane ma ok 1,4 % węgla ale nie dokładnie we wszystkich miejscach (niejednorodny rozkład węgla) i właśnie dla tego nie wykuwa się z pojedynczego kawałka tamahagane tylko przeprowadza tę powyższą procedurę zresztą zwaną Oroshigane. Dopiero potem następuje właściwe kucie i składanie na warstwy, które już nie ma aż takiego wielkiego wpływu na ujednolicenie rozkładu węgla. Głównym zadaniem tego zgrzewania warstwowego (już właściwego) jest uzyskanie laminarnej struktury stali dzięki której przyszła głownia będzie odpowiednio udarna i sprężysta oraz nie łamliwa.

Co do wzorów hada to w japońskih głowniach wzór uwidacznia się na miejscach zgrzewu, które są troszkę bardziej odwęglone i dlatego po wypolerowaniu w sposób japoński są koloru jasnego natomiast te ciemniejsze i większe obszary to jest stal nieodwęglona (czyli z części pomiędzy liniami zgrzewu)

Zobacz cały wątek

Garść szczegółów? Proszę....

1/ Katana wykuta z jednego kawałka stali węglowej,
2/ hart selektywny,
3/ hammon notare z licznymi ashi,
4/ klinga o kostrukcji shinogi takashi, płaszczyzna shinogi zwęża się ku mune; bardzo ostra,
5/ długość od habaki do końca kissaki 70 cm, tsuka o długości 27 cm,
6/ waga całego miecza to tylko 870 gramów,
7/ sztych w typie o-kissaki; to właśnie sztych mnie najbardziej urzekł, jest autetycznie piękny
8/ tsuka; oplot z jedwabiu w kolorze białym-tradycyjny, skóra płaszczki z wielkimi wypustkami-z brzucha tej rybki....
9/ fuchi, kashira, menuki z mosiądzu z motywem fal,
10/ tsuba z kutego żelaza również z motywem fal,
11/ saya drewnia, lakowana japońską laką z sageo z białego jedwabiu (nauczyłem się przy okazji wiązać sageo

PZDR Jacek

P.S.
Kolego h0rant....taki miecz trzeba "zdobyć" - może nie w makiaweliczny sposób, ale jednak decyzja musi być szybka i zdecydowana. A jestem naprawdę szczęśliwy, że go mam (albo on mnie....hmm )
Data: Sro Lis 15, 2006 7:54 am
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Zbrojownia
Odpowiedzi: 13
Wyświetleń 2421

Zobacz cały wątek

Koledzy,

zamierzam poddać poddać obróbce wizualną stronę mojego Navy .36 z Pietty.

Chcę:

- usunąć oksydę z zewnętrznych powierzchni lufy i bębna
- wypolerować, w razie konieczności, powyższe
- albo pozostawić w naturalnym kolorze stali, albo poksydować płomieniowo

I teraz dwa pytania:
- jaki Koledzy polecają najlepszy sposób usunięcia oksydy? Chcę to zrobić we własnym zakresie (bo lubię), ale nie bardzo wiem, jak się do tego zabrać.
Szczotka mosiężna na wiertarkę wydaje mi się zbyt agresywna. Pasta polerska z filcem? Może jakiś chemiczny sposób, po zabezpieczeniu wnętrza lufy i komór? Będę wdzięczny za sugestie.

- zastanawiam się, czy mógłbym wypolerowaną lufę i bęben zaoksydować płomieniowo. Mam sporo doświadczeń z używaniem tej "oksydy" więc nie mam problemu z tym "jak" to zrobić, zastanawiam się jednak, czy takie rozgrzanie lufy i bębna nie doprowadzi do osłabienia struktury metalu?
Jak Koledzy uważają?

Jeśli nie oksyda płomieniowa - to co? Jakieś dobre pomysły na postarzenie stali?

Z góry dzięki za odpowiedzi.
Data: Pią 24.Lis.2006 - 18:05
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Rusznikarnia
Odpowiedzi: 19
Wyświetleń 6239

Zobacz cały wątek

Taaak. Generalnie to masz rację ale tylko częściowo .
Sprawa wygląda tak: Na początku po rozpłaszczeniu kawałka tamahagane i połamania go na mniejsze kawałeczki jest robiona selekcja co do zawartości węgla w danym kawałku - widać to po kolorze stali ( oczywiście tylko z grubsza) a potem wkłada się te kawałeczki do różnych pudełeczek w zalożności od jakości i ilości węgla. Następnie po ułożeniu na płtce tekoita kawałków tamahagane i zawinięciu tego pakietu w papier oblaniu gliną rozgrzewa się to to do temp bliskiej temp. (ok. 1300 *C ) przepalenia stali - pakiet aż iskrzy- wtedy zgrzewa się to silnymi udeżeniami młota w jedna całość po czym wielokrotnie się przekuwa. Właśnie ta część operacji to jest ujednorodnianie materiału. Jak wiesz tamahagane ma ok 1,4 % węgla ale nie dokładnie we wszystkich miejscach (niejednorodny rozkład węgla) i właśnie dla tego nie wykuwa się z pojedynczego kawałka tamahagane tylko przeprowadza tę powyższą procedurę zresztą zwaną Oroshigane. Dopiero potem następuje właściwe kucie i składanie na warstwy, które już nie ma aż takiego wielkiego wpływu na ujednolicenie rozkładu węgla. Głównym zadaniem tego zgrzewania warstwowego (już właściwego) jest uzyskanie laminarnej struktury stali dzięki której przyszła głownia będzie odpowiednio udarna i sprężysta oraz nie łamliwa.

Co do wzorów hada to w japońskih głowniach wzór uwidacznia się na miejscach zgrzewu, które są troszkę bardziej odwęglone i dlatego po wypolerowaniu w sposób japoński są koloru jasnego natomiast te ciemniejsze i większe obszary to jest stal nieodwęglona (czyli z części pomiędzy liniami zgrzewu)
Data: Sob Wrz 24, 2005 11:56 am
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Kuźnia
Odpowiedzi: 27
Wyświetleń 3189

Zobacz cały wątek

raczej mysle ze wszystkie technologie sá od dawna znane, problem jest jedynie w uzyskaniu odpowiedniej tekstury stali, bo nie wiadomo dlaczego miecze koto, posiadajá teksturé przypominajacá z wygládu aksamit i tego wlasnie do tej pory nikomu sie nie udalo uzyskac, lecz w/g niektórych teorii miecze posiadaja taki a nie inny wyglád poniewaz tak na metal dziala uplyw czasu, lecz aby sprawdzic te teorie nalezy poczekac jeszcze jakies kilkaset lat, do momentu az miecze kute obecnie w stylu koto osiágná taki wiek, jaki dzis majá dawne miecze koto.
prawda ze proste

[A dawniej było to tak że kowal bazował na własnym(oraz poprzednich pokoleń) doświadczeniu przy doborze stali(np. wybieranie kawałków tamahagane po kolorze]

ale przeciez dalej tak robiá,
oczywiscie nie wszyscy, z tego na ile sie orientuje w polsce prawie nikt tak nie robi, raczej miecze odkuwa sie z zakupionych plaskowników o okreslonych parametrach.
jak jest w japonii, trudno powiedziec, miecznicy którzy sie utrzymuja ze swojego fachu robia wszystko tradycyjnym sposobem, z innymi na pewno bywa róznie
Data: Czw Lut 15, 2007 16:40 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Droga Miecza
Odpowiedzi: 189
Wyświetleń 29387

Zobacz cały wątek

Witam chciał bym wam pokazać w jaki sposób skuwam swój pierwszy damast i robię z niego nóż. Wraz z rozwojem projektu będę tu pokazywał kolejne jego stadia.

Damast cz.1

Skuwany ze stali resorowej i stali konstrukcyjnej, więc raczej nóż użytkowy to to nie będzie.
4 płaskowniki 20x4x120mm resorówki i 3 płaskowniki 20x5x120mm konstrukcyjnej
pakiet złożony w ten sposób, że środkowy płaskownik jest długi na jakieś 60cm co by było za co trzymać. Reszta płaskowników złożona do kupy z tym długim i pospawana po bokach.
Skuwane przy pomocy boraxu, narazie udało mi sie to wraz z pomocnikiem przekuć na płaskownik +- 30x10x200mm i złożyć na pół - zaczęło padać i koniec z robotą. Skuwa się dosć łatwo przy kolorze pakietu takim jasnożółtym. Borax dajemy po nagrzaniu pakietu do koloru czerwonego, poczym wsadzamy pakiet do paleniska i grzejemy do temp. skuwania.
Czas wykonania około 4h

Poniżej prezentuje to, co zostało wyżej opisane:
http://img19.exs.cx/img19/6072/Untitled12.jpg
Całość pokryta jest boraxem, gdyż przed zakończeniem kucia z powodów pogodowych odkuwke raz jeszcze nim posypałem ...
Data: 24 Sierpień 2004, 19:00
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: MASTERS Of STEEL
Odpowiedzi: 10
Wyświetleń 1229

Zobacz cały wątek

Mam na oku coś podobnego do tego w mej sygnaturce, więc postanowiłem rozstać
się z takim oto Hamiltonikiem... którego każda cecha oprócz rozmiaru absolutnie
mnie satysfakcjonuje
Założony kilka razy - w stanie JAK NOWY. Mikroryski widoczne jedynie przy
przybliżeniu zdjęcia dekla. Oryginalne opakowanie, Karta Gwarancyjna, Instrukcja
Obsługi. Wszystko dodatkowo zapakowane w tekturkę.

Do rzeczy:
- koperta ze stali szlachetnej, satynowana
- szafirowe szkło (lekko wypukłe)
- grawerowany (guitar store) dekiel z okienkiem podglądu
- mechanizm ręcznie nakręcany - Unitas / ETA 6497
- mała sekunda przy godzinie 9
- arabskie cyfry z warstwą luminescencyjną
- stalowe wskazówki wypełnione warstwą luminescencyjną
- wodoszczelność 100m/330ft /10ATM
- gruby, skórzany pasek w kolorze ciemnego brązu
wymiary: 44mm x 11,5mm, między uszami 22mm

i dodatkowe informacje o tym wspaniałym czasomierzu.

A prezentuje się tak

Wszystkie zdjęcia są mojego autorstwa i przedstawiają oferowany egzemplarz. Copyright - TomASH
----------------------------------------------------------------------
Cena to 1649zł z ubezpieczoną przesyłką na mój koszt.

Kontakt: e-mail, PW bądź tel. 502 506 896
Data: Czw Mar 27, 2008 1:38 am
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: KOSZ
Odpowiedzi: 4
Wyświetleń 1663

Zobacz cały wątek

-Póki mam całą gębą?...- spytał elf z lekkim niedowierzaniem. – Ty padalcu! Kiedy ja czyściłem te lasy z orkowego plugastwa, Ty robiłeś kupe pod siebie! Póki co to Ty jesteś u mnie, nie ja u ciebie i to ja będę tu wydawać polecenia! I gówno mnie obchodzi twoja rana parszywa łamago! Moja wioska została niemalże wyrżnięta w pień, przez hordy fey’ri!- Mężczyzna był ewidentnie zbulwersowany, słowami Aelthasa i nie miał zamiaru dać sobie pluć na twarz. –A Ty!- rzekł, patrząc na Vesimira –Nawet nie próbuj!- Wojownik o dość agresywnym podejściu do sprawy spojrzał na resztę harfiarzy i rzekł, już spokojnie.
-Jest tu ktoś, z kim można porozmawiać? Czy wszyscy są tak pyskaci jak ten tutaj?!- rzekł. –Jeśli tak, to długo tu nie pożyjecie.- Chwila milczenia została ponownie przerwana przez elfa. Mężczyzna był wysoki jak na elfa. Miał na sobie koszulkę kolczą o zielonym kolorze, ponadto zza karku wysuwał się długi również zielony płaszcz, który kończył się na wysokości łydek. To możliwe za sprawą tego płaszcza, elf był niemal niezauważony przez agentów. Mężczyzna kiwnął ręką, do trójki swoich ludzi, którzy stali obok Cienia, ci zaś bez zwłoki ruszyli ku grupie agentów i leśnych elfów. Po chwili, wojownik spojrzał znów na harfiarzy i kontynuował.
-Ruiny Nodru'idu to bardzo niebezpieczne miejsce. Czego tam szukacie? To ruiny pełne dzikich bestii, oraz bogowie wiedzą, czego jeszcze. Swoją drogą ten wasz elf was straci swoją szczerością!- rzekł wskazując ruchem głowy Aelthasa. Za plecami wojownika pojawiła się trójka jego ludzi. Mężczyzna wziął głęboki wdech i spojrzał na grupę.
-Nie wyczyszczę lasu z fey’ri i demonów, mogę wam jednak przydzielić moją najlepszą wojowniczkę, by was prowadziła tam i pomogła dotrzeć najszybszą drogą… Czy więc, jest tu ktoś, kto zechce ze mną porozmawiać normalnie, czy wszyscy jesteście tacy wygadani?- spytał harfiarzy.
Data: Pią Maj 09, 2008 8:55 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: D&D - aktywne sesje
Odpowiedzi: 83
Wyświetleń 6976

Zobacz cały wątek

zgodnie z zapowiedzia kolejny artax przyjechal z niemiec
-powaznych wad nie stwierdzono.lufa,diopter i zamek sa w porzadku
pomiedzy egzemplazami "wloskimi" a "niemieckim " wystepuje kilka roznic.
zmieniona podstawa dioptera

zmieniona blokada dioptera

stopka chwytu i nosek kolby we "wloskich" byly z czarnego drewna a w "niemieckim" uzyte zostalo czarne tworzywo
poprawione mocowanie muszki-w dalszym ciagu jest przykrecana do lufy na srubke ale na lufie nie ma wyfrezowanego wpustu lecz podstawa muszki ma wybranie odpowiadajace ksztaltowi lufy.dzieki temu jest wiekszy zapas materialu i przy wierceniu/gwintowaniu nie wystepuje ryzyko uszkodzenia gwintu.

insert w muszce jest stalowy dodatkowej karty z insertami nie ma w komplecie
lufy we "wloskich" byly czarnione na mat podobnie jak w IAB a w "niemieckim" lufa jest polerowana i czerniona na polysk.

okucia , zamek i diopter we "wloskich" byly osydowane ogniowo a w "niemieckim" sa polerowane-w kolorze naturalnej stali
drobne bledy "promocyjne" wystepuja tylko na przejsciu drewno/metal

W zwiazku z tym ze promocja na artaxy sie juz skonczyla mysle ze promocyjna jakosc rowniez przejdzie do historii.
Data: Sro 29 Sie, 2007 3:40 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Broń
Odpowiedzi: 94
Wyświetleń 9664

Zobacz cały wątek

Cytat: "dostałem kawał blachy z 25 cm x 50 cm ze stali KO 1H18N9T. . Fakt że twarda jak diabli jest ta blacha,"



Malutkie sprostowanie: blacha 1H18N9T nie jest twarda a tylko „wredna” na obróbkę skrawaniem ze względu na dużą zawartość chromu (17-19%) i niklu (8-10%). Narzędzia skrawające muszą być bardzo ostre i skrawanie trzeba prowadzić równomiernym posuwem.
Dobre wyniki daje stosowanie środków poprawiających warunki skrawania.
Co do gięcia i klepania zachowuje się "prawie" jak aluminium. Ze względu na małą zawartość węgla nie można jej hartować. Tak jak pisał Senio do cięcia najlepiej stosować do szlifierki kątowej tarczki gr.1 mm do stali nierdzewnych. (Castorama)

Dale "Odradzam cynkowanie- będzie rdzewiał"

Cynk jest miękki i ołów klei się do niego. Na surowej blasze tworzy taką „zamszową” powłokę. Stosowałem powłokę cynku na spinerach ale potem trzeba śrut zeskrobywać nożem.
W tej chwili spinery robię z blachy co prawda hartowanej (ot, żeby się nie odkształcały za szybko). Powierzchnie lizaków z obu stron polerowane (śrut będzie się ślizgał) i jako powłoka OKSYDOWANIE.
Doszedłem do takich wniosków po różnych próbach powłok. Dla mnie wydają się najlepsze w kolorze ciemnym – czarnym i wtedy nie trzeba ich malować lub naklejać.
Pozdrawiam.
Zdzch
Data: Sro 26 Wrz, 2007 10:59 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Warsztat
Odpowiedzi: 48
Wyświetleń 7451

Zobacz cały wątek

Witam,
W domu mam zegarek męski marki Certina. Problem w tym, że nic o nim nie wiem a chciałbym się dowiedzieć jaki to model/rocznik/mechanizm etc. Zegarek jest gdzieś tak z lat '70. Czy ktoś zorientowany mógłby mi coś o nim powiedzieć? Może jakiś link do katalogu?
Co do stanu cóż. Bransoleta nie wytrzymała próby czasu niestety (na zdjęciu jest nieoryginalna), ale chciałbym kiedyś zapolować na oryginalną taką jaką miał na starcie. Podobnie ząb czasu naruszył tarczę, która została wymieniona co prawda na oryginalną, ale w innym kolorze. Pierwotnie była to tarcza granatowo - błękitna. Symbole godzin i reski sekund są jednak identyczne z pierwotną. Z pozostałych rzeczy to mechanizm jest sprawny (balans), niestety zegarek stracił pokrętełko.
Więc suma summarum trzebaby nieco nad nim popracować, ale nie jest źle. Koperta (chyba) ze stali szlachetnej w doskonałym stanie, podobnie szkiełko które jednak wymagałoby małego polerowania.
oto fotka, przepraszam za bardzo słabą jakość ale na chwilę obecną nie dysponuję lepszą. Koperta jest dość charakterystyczna więć może dacie radę coś powiedzieć.

ps. od razu druga kwestia, nie ma sensu zakładać oddzielnych tematów. posiadam zegarek Grovana 1705.1. Czy ktoś mógłbym mi coś o nim powiedzieć? i druga ważniejsza sprawa - czy ktoś mógłby mi polecć jakiś dobry sprawdzony serwis w Warszawie (centrum) gdzie mógłbym oddać go na "przegląd"?

z góry dziękuję.
Data: Pią Lis 02, 2007 10:23 am
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Wyświetleń 404

Zobacz cały wątek

Ale ja nie jestem za tym aby nie zdobić w ogóle. Jestem za tym aby robić to z gustem.
Akurat zderzaki w kolorze nadwozia wyglądają OK (oczywiście moim zdaniem). Tak samo jak lakier samochodu ma np ciemny kolor to chromowane klamki + np felgi aluminiowe też wyglądają super. Taki akcent, który dodaje coś ciekawego w wyglądzie.
Ale czy srebrny nawet super samochód wyglądałby fajnie z niebieskimi klamkami?

Myślę, że odmienny od stali kolor rubinów i paru (ale niewielu) elementów w kolorze złota (czyli np balansu i jakiś kółek zębatych) wystarcza w zupełności. Jeszcze gdyby kolor śrubek był po prostu w innym odcieniu tych 3 kolorów...

A tak w ogóle to jest taka zasada w łączeniu kolorów: jeden kolor wiodący i max 2 kolory dodatkowe.
Wiem, wiem zasady są po to aby je łamać ale uważam, że prostota jest najpiękniejsza i nic nie poradzę, że te niebieskie śrubki mnie tak odrzucają. Mam też wrażenie, że niektórzy producenci zgadzają się z tą regułą w 100% (np. Patek, IWC, AP) a niektórzy starają się na siłę upiększać, piękne już same w sobie mechanizmy (np. JLC, Vulcain)

A jeżeli chodzi o unitas'y to te niebieskie śrubki w unitasach psują jak dla mnie całe piękno najprostszych modeli Panerai. Prostota tych modeli powala... dopóki nie odwróci się zegarka deklem do góry.
Data: Pon Lip 09, 2007 12:15 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: ZAPYTANIA O WSZYSTKO. SUGESTIE PRZED ZAKUPEM
Odpowiedzi: 11
Wyświetleń 1988

Zobacz cały wątek

Witam

Mimo kilku już rozgrzebanych modeli krzyczących do mnie z półki "dokończ mnie" postanowiłem przystąpić do konkursu w kategorii dioram. Mam nadzieję, że tym razem wyrobie się w terminie i projekt mnie nie przerośnie

Dzisiaj na National Geographic już po raz kolejny oglądałem program "Mega fabryki- Czołgi Abrams" i chociaż widziałem go już kilkanaście razy to zawsze jestem pod wielkim wrażeniem. Tym razem jednak skupiłem się na jednym z początkowych procesów odnowy Abramsa a mianowicie na etapie oczyszczania kadłuba ze starej farby, rdzy i innych śladów eksploatacji. Zaciekawił mnie on na tyle żeby uwiecznić go w postaci dioramy W tym celu zrobiłem kilkadziesiąt screenów i zacząłem planować wstępne rozmieszczenie najważniejszych elementów.

Kilka screenów z programu na których będę się wzorował podczas prac nad dioramą:

I czysty kadłub prosto z "wirówki":

I prowizoryczne szkice:

Oczywiście zamiast całego czołgu będzie sam kadłub na specjalnym wózku transportowym. Zdecydowałem się, że kadłub będzie już wyczyszczony nie tylko dlatego, że fajnie wygląda w kolorze naturalnej stali ale również dlatego żeby w końcu wypróbować metalizery Alcad

Życzcie mi powodzenia

Pozdrawiam!
Data: sobota, 9 sierpnia 2008, 15:15
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Dioramy - warsztat
Odpowiedzi: 7
Wyświetleń 896

Zobacz cały wątek


3. W jakich temperaturach kuć 35HGS, NZ3, 45 i 55?

4. Czy punkt przemiany Curie (czyli utrata własności magnetycznych żelaza) ma tą samą temperaturę dla każdego rodzaju stali? Pytam, bo nie mam odpowiedniego termometru, temperaturę ustalam po kolorze żaru, ale chciałbym znaleźć jakieś odniesienie jak to mogę sprawdzić. Utrata wł. magnetycznych następuje chyba w temp. 768 stopni. Zawsze mogę to sprawdzić magnesem

punkt 3
poszukaj w poradnikach
punkt 4
punkt Curie można o nim mówić tylko w przypadku czystego żelaza (ferrytu) lub cementytu, od bidy w przypadku stali eutektoidalnej (około 0,8%C bez dodatków stopowych)
w przypadku stali podeutektoidalnych i nadeutektoidalnych mówimy raczej o Ac3 i o Ac1-3
http://www.jaswal.ps.pl/07_Stopy_zelaza_z_weglem.pdf
krzywa G-S i S-E na rysunku 4.2 (wykres żelazo węgiel)
o harowaniu było już na magnesik
http://www.budo.net.pl/viewtopic.php?p=291298&highlight=#291298

można zastosować do kucia tyż od bidy

pozdr ...
Data: 25 Lipiec 2004, 17:15
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: MASTERS Of STEEL
Odpowiedzi: 5
Wyświetleń 1219

Zobacz cały wątek

Witam Wszystkich!
Nie będę się rozpisywał na temat tego, że jestem tu nowy i że czytuje Was od niedawna...Przejdę od razu do tematu

Wyposażenie:

Standard:
- mały (20 cm) sztylecik (noname), noszony jako "backup" w cholewie buta, za którym nie będę płakał w razie zgubienia, czy też gdy sytuacja zmusi mnie do porzucania/wyrzucenia tego nożyka
- zapalniczki: benzynowa i żarowa
- klucze
- zegarek
- portfel z różnymi akcesoriami typu: ostra złotówka, klucz z niespodzianką, czy karta kredytowa z krawędzią tnącą; pieniądze w trzech walutach
- kawałek linki/sznurówki
- pare taktycznych gwoździ
- nożyk składany z markowej stali o niesamowitych właściwościach, typu "Stainless", wyprodukowany przez najlepszego producenta ostrzy na świecie, tj. "Mammut" (?!) z blokadą "Back lock"

Niestandardowo, w razie wyjazdu na dłużej niż jeden dzień (standard +...):
- plecak
- odpowiednie, dodatkowe ubranie w odpowiednim kolorze
- 2x kajdanki (zwykłe i na kciuki)
- dodatkowy nóż składany
- odpowiedni KaBar
- teleskop
- 2x małe rzutki, 1x duża rzutka
- lornetka
- latarka halogenowa
- (w zależności jaki to wyjazd) aparat cyfrowy, albo kamera
- odpowiednie obuwie
- kompas
- I takie małe drobiazgi uzupełniające "standard", np. sznurek

To chyba wszystko, Pozdrawiam!

Zastanawia mnie po co te rzutki? Taktyczne jakieś czy co? Nowy tu jestem to się nie znam. Dlaczego dwie małe a jedna większa ...
Data: 2 Styczeń 2005, 15:50
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: TACTICAL GEAR
Odpowiedzi: 266
Wyświetleń 42895

Zobacz cały wątek

Jak czytam wypowiedzi niektórych Panów na temat zastosowania materiałów do produkcji broni takiej jak pistolety napędzane CO2 to naprawdę można się ubawić a w szczególności przy wypowiedziach krytykujących materiał stopowy nazywany tutaj znal.Miałem do czynienia z tym matariałem i z całą odpowiedzialnością mogę powiedzieć że po stali nie ma lepszego tzn doskonale imituje wagę stali,jest bardzo odporny na wytarcia a ktoś kto próbował w nim zrobić otwór np. o głębokości kulku lub kilkunastu centymetrów to zrozumiał ,że to stop o dobrych właściwościach tzn.min wytrzymałości na wytarcia nawet większy od stali której jedynie ulega pod względem wytrzymałości mechanicznej.Dodatkową zaletą jest to ,że można powierzchnię tego stopu wyczyścić do naturalnego koloru a po pewnym czasie powierzchnia pokrywa się naturalną patyną o kolorze głęboko szarym a przy stali pokazuje się rdza.Co do stopów aluminium to też muszę skrytykować osoby uważające, że to materiał złej jakości - stopy aluminium takie jak PA 6 są lekkie a ich wytrzymałość jest imponująca zarówno pod względem mechanicznym i pod kątem odporności na wytarcia.Oba wspomniane stopy są i powinny być stosowane tam gdzie wykorzystanie stali nie jest wymagane bo ostatecznie broń napędzana CO2 to nie broń palna i nie występują w niej takie obciążenia mechaniczne a pisanie ,że się widziało PPK/s z popękanymi zamkami to napewno absolutna bzdura co pisze kolega.Pistolet Makarov to pistolet wokół którego dużo się pisze ale osobiście uważam że nie ma walorów ani estetycznych ,ani nie jest bliski naszej kulturze ,o celności i niezawodności lepiej nie wspominać a na rynku jest conajmniej kilka lepszych od niego i tańszych.Nie ma nic bardziej żenującego jak wypadający pocisk przez lufę w pistolecie za 550 zł.Wielka szkoda, że Radom nie podjął sie dotychczas produkcji jakiejś repliki naszego rodzimego projektu a napewno stał by się kultowym pistoletem a nie ruski Makarov który bardzo żle mi sie kojarzy przynajmniej mnie i z czystego patriotyzmu nie kupiłbym go.
Data: Pon 14 Maj, 2007 6:50 am
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Wiatrówki
Odpowiedzi: 48
Wyświetleń 3353

Zobacz cały wątek

Kawał dobrej roboty. Chciał bym umieć tak malować pędzlem... Super że w polskim malowaniu.
Jedyne czego się "czepię" to szekle - raczej powinny być w kolorze stali, a nie w takim jak kadłub.
Data: Pią Sie 31, 2007 5:00 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Pojazdy wojskowe - galerie
Odpowiedzi: 5
Wyświetleń 1827

Zobacz cały wątek

Coś pięknego Masz chłopie talent. Z tego, co widzę, wypełnieniem jest wykładzina podłogowa To samo na uchwytach... Jesli pozwolisz, to skopiuję Twój pomysł tylko, że wypełnienie to chyba zrobię "techniczne" ze szlifowanej stali nierdzewnej, albo z lustra A co do podkładek na uchwytach - w Leroy Merlin są do kupienia super płaty filcu gdzieś tak 22x8cm grube na 4mm w kolorze brązowym - super by się nadawały, moim skromnym zdaniem.

Pozdrawiam
Radek
Data: Czw 01 Gru, 2005 6:41 am
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Testy sprzętu
Odpowiedzi: 26
Wyświetleń 4614

Zobacz cały wątek

jest tez kwestia czy element jest z czystego Al czy ze stopu aluminium ZnAl np. elementy w HW40. Sa to drobne elementy i mozna zastosowac specyfik do czernienia stali - wytwarza sie powloke o jednolitym matowym kolorze, po operacji "zaimpregnowane" olejkiem silikonowym. Mam tak poczernione elementy w swoim. Fakt nie jest ona zbyt odporna jednak podobno widoczne otarcia "... opowiadaja prawdziwa historie broni..."
Data: Pią 07 Lis, 2003 12:16 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Wiatrówki
Odpowiedzi: 8
Wyświetleń 615

Zobacz cały wątek

Mkowalczuk jesteś niezmordowany!Taka pogoda a Ty nie na strzelnicy?
Wracając do tematu Tryona.Tryony Target i Match podobają mi się z prozaicznego powodu ,są wykonane w kolorze naturalnej stali i szkoda ,że lufa nie.Jeśli chodzi o kaliber 54 to powody są te same czyli banalne ,pocisk dalej leci(i nie chodzi tu o strzelanie powyżej 100m)jest piękny hałas i więcej lubego smrodu.Oczywiście jestem zachwycony Twoimi wynikami i celnością broni.
Data: Nie 09 Paź, 2005 3:43 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Broń
Odpowiedzi: 355
Wyświetleń 27027

Zobacz cały wątek

Panowie, rury tak nie rdzewieją!!
Powinny być w kolorze wypalonej stali, metaliczne. Nie zardzewiałe.

I jeszcze pytanie, czy w tym modelu Tamki jak się zerknie do kabiny bardzo widać, że kadłub nie ma "spodu" i ściany kabiny u dołu się rozchodzą?
Data: środa, 13 sierpnia 2008, 09:34
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Lotnictwo - galeria ukończonych modeli
Odpowiedzi: 24
Wyświetleń 820

Zobacz cały wątek

Mi się podobają.
Tylko jeden drobiazg - malowanie rakiet. Zajrzę wieczorem do TBiU o Katiuszy i napiszę jakie kolory powinny być. Szyny wyrzutni powinny być chyba w naturalnym kolorze stali. Wydaje mi się że część otworów w szynach pozalewała ci się farbą - chyba że to tylko na fotkach tak wygląda?
Data: Sro Mar 14, 2007 10:18 am
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Pojazdy wojskowe - galerie
Odpowiedzi: 2
Wyświetleń 713

Zobacz cały wątek

Cytat: Może najpierw kilka słów do Marcina.
Brawo za tą płozę! Jesteś chyba pierwszy, który się odważył i któremu się chciało!
Jutro postaram się wrzucić zdjęcie oryginalnej płozy to sobie porównasz i ewentualnie zadecydujesz czy będziesz ją poprawiał czy nie.
Generalnie chodzi o to, że ta zewnętrzna część walcowa była zakończona stożkiem, oraz że całość posiadała wycięcie od strony koła napędowego.
Mam jeszcze drobną uwagę odnośnie koła napędowego. Zębatki były malowane w kolorze całości. W czasie eksploatacji ścierały się jedynie powierzchnie natarcia zębów, troszeczkę powierzcnie boczne zębów. Tam też można zrobić jakieś przybrudzenia. Na pewno powierzchnie boczne zębatek nie błyszczały się. Natomiast możesz poprzecierać pierścienie kół nośnych gdyż one prowadziły gąsienice i ocierały się o wewnętrzne powierzchnie zębów gąsienic.
Generalnie wystrzegaj się rdzy. Nawet delikatny rdzawy meszek może efektownie wyglada ale mało prawdopodobne by był prawdziwy. Pojazd, który robisz jeździł może miesiąc więc to była "nówka". Płyty pancerne były wykonane ze stali stopowej, a ta tak łatwo nie rdzewiała.
Ze zwykłej stali wykonane były stelaże pod narzędzia, kostki z otworami pod śruby czyli te elementy, które były dospawane do pancerza.
Tam po dłuższym czasie mogły się pojawić ślady rdzy.
Generalnie widziałbym otarcia np. do farby podkładowej lub ewentualnie głębsze do żywego metalu. Podobnie ze śladami trafień.
Przy przebiciach lub przepaleniach na krawędzi otworu widoczne były delikatne osmalenia. W przypadku gdy pocisk pancerza nie przebił, widoczne było uplastycznienie metalu i nadtopienia czyli żywy metal.



Dziekuję No pierwszy raz w zyciu taką robiłem, może dlatego nie wyszłą jakaś hiper cacy. Robiłem treż ją z marnego Dragonowskiego zdjęcia. Teraz wygląda to tak u mnie:

Co do zębatek, to może poprzecierać je nieco bazowym kolorem i mina podkładową, aby wyglądały na takie wytarte bardziej do podkładu?
Data: Wto Lip 18, 2006 3:17 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Pojazdy wojskowe - warsztat
Odpowiedzi: 82
Wyświetleń 8736

Zobacz cały wątek

Zaraz gdy nowopoznany smoczy mężczyzna wybrał samotną wędrówkę w stronę jednego z dwóch końców korytarzy, właśnie tam gdzieś na końcu pojawił się dobrze widoczny rozbłysk błękitnego światła. Kompani rozprawiający o wyborze drogi mocno się zdziwili, będąc przyzwyczajonym do pustki i ciszy tego miejsca. Zdziwieni ruszyli pędem w stronę rozbłysku, by zbadać, co też się dzieje. Grupa starała się biegnąć najciszej jak się da, i na szczęście wszystkim udało się zachować pozory nieobecności nikogo w korytarzu.

Na samym końcu, gdzie droga kończyła się zakrętem błękitne, jaskrawe błyski pojawiały się coraz to częściej. Gdy grupa była odpowiednio blisko doszły do niej również przeróżne głosy. Niskie, gardłowe, kobiece i przeciętne ludzkie. Wychylając się zza ostatniej kolumny w tej części szerokiej drogi, śmiałkowie ujrzeli dziwny widok. Trzy giganty o błękitnym kolorze skóry, dwójka mężczyzn przypominających szatami Magnusa, oraz kilkunastoosobowa grupka wojowników, wyglądających na zwykłych obdartych barbarzyńców, jakich na Północy mnóstwo. Wszyscy oni stali wokół ogromnego lodowego posągu, który swymi opływowymi kształtami przypominał ducha, jakiego, czy istotę zrodzoną z wody a zamrożoną.

-Nie ma tego!- warknął jeden z obdartusów. –Zamknij pysk, śmieciu bo Cię przydepnę!- odrzekł jeden z trzech lodowych gigantów. –To gdzieś musi być, tylko dobrze ukryte.- dodał, nie zważając na kłótnie kompanów jeden z magów. Człowiek w średnim wieku, mający na sobie fioletowe szaty przejechał dłonią po włosach i dokładnie obejrzał lodowy posąg. –To nic nie da! To trzeba zniszczyć!- rzekł po chwili, nie odrywając wzroku od lodowej bryły. –Chyba sobie kpisz! Przecież sam widziałeś, że nie miał tego przy sobie.- odrzekł drugi z lodowych gigantów, który trzymał w dłoni młot wielkości całego maga. –To, że nie widziałeś, żeby to miał, nie znaczy, że tego nie ma głąbie!- skwitował wielkiego towarzysza czarodziej. –Musimy z nim porozmawiać jakoś…- rzekł.

Drugi z magów, przynajmniej na takiego wyglądający odwrócił się na chwilę. Mężczyzna miał wydłubane oczy, jednak nie wydawał się być ślepy. Człowiek o licznych tatuażach na twarzy chwilę stał w bezruchu, po czym odwrócił głowę w kierunku gigantów, a po chwili na czarodzieja, który przestał badać wzrokiem posąg i spojrzał energicznie na ślepego. Giganci wejrzeli sami na siebie. Wszystko to wyglądało, jakby ślepiec przekazywał im jakieś informacje, nie używając przy tym języka.

Magnus, jedynie czarodziej z pośród całej grupy śmiałków znał te tatuaże, które zdobiły twarz niewidomego i wiedział, że takie na nieszczęście są etykietą, znakiem rozpoznawczym psioników, ludzi obdarzonych niezwykłymi umysłowymi mocami. Wiedział również, że bardzo prawdopodobne, że ten tutaj wyczuł obecność grupy i ostrzegł swych towarzyszy…
Data: Nie Sie 03, 2008 11:27 am
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: D&D - aktywne sesje
Odpowiedzi: 77
Wyświetleń 7346

Zobacz cały wątek

Ależ to nie paskudy!

Nasunęło mi się porównanie do naszego obecnego w tym kraju ogólnego trendu estetycznego.
Wszyscy wiedzą, że Grecy docyzelowali kształty i proporcje ostatecznie. Owe 5:8 jest niepodważalne, wszyscy to uznają - klasyka to jest to. Świątynia grecka jaka jest każdy widzi, ba, uznaje ją za ostateczną klasykę - szczyt smaku. Wszystko inne to albo trochę zachwiana ekstrawagancja albo koszmarek architektoniczny (vide nowe centrum Plaża, tfu, Plaza, w Lublinie). Odpust, kicz i poruta.
No, i oczywiście musi być klasyczna biel, szarość, dostojny grafit, elegancka czerń. Cholera jaka szarość!? Tam było kolorowo, odpustowo, kiczowato! Wszystko było malowane w żywe, piękne kolory. Okładano co się dało złotem, kością słoniową, jak to na odpuście, starogreckim odpuście ;-).

W spadku po komunie, mam wrażenie, dostaliśmy to przywiązanie do szarości i klasycznych brudków. Samochód w kolorze kurzu uchodzi za dostojny czerwony, zaś za "niepoważny". Dla mnie to nienormalne. Spójrzcie na ulice nasze, na szarobure postaci nimi chodzące. Porównajcie z miastami zachodniej Europy. W dziedzinie estetyki powszechnej żelazna kurtyna wciąż jest obecna.

Kiedyś wieś (upraszczam używając tego słowa ale wywód mój też z lekka prostacki, wybaczcie więc ;-)) lubowała się w czerwonym. Nie tylko wieś, państwo też nosiło się barwnie i błyszcząco. Industria dziewiętnastowieczna zmieniła to powoli ale na wsi wciąż kolorowo to znaczyło ładnie. Dziś, wiem przypadkiem, latami nie można sprzedać w podlubelskiej miejscowości pięknych czerwonych, niebieskich ubranek dziecięcych zaś oliwkowozielonoszare ciuchy dla niemowlaków (sic!) "idą". O tempora o mores! Stajemy się niewolnikami szarzyzny. Końca mody na "militarny" brud nie widać. I już rosną następne pokolenia z wdrukowaną szarością . Jedźmy wszyscy czem prędzej do Irlandii (jak wiadomo szmaragdowej ) by się trochę otrząsnąć i zaszczepić żwością barw i nastroju. Nośmy się kolorowo, strzelajmy z filoletowych karabinków, a lufy ich niech błyszczą jak psu j*** na odpust! :-D

Napisawszy to wszystko, spodziewam się pytania "a jakimże ty różowym sprzęcikiem strzelasz, lubisz seledynowe osady pewnie?". Uprzedzając odpowiedź napiszę, że kocham widok orzechowej, na aksamit wykończonej osady i oksydowanej stali :diabel: .
Data: Czw 29 Lis, 2007 3:09 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Wiatrówki
Odpowiedzi: 34
Wyświetleń 2227

Zobacz cały wątek

Fajny jest, ale kamo jakieś takie mdłe bez wyrazu. Jest kilka szczegółów na które zwróciłem uwagę:
- tylne światło szlakowe w kolorze kamo,
- końcówki rur wydechowych też,
- rolki podtrzymujące powinny być wytarte do gołej stali.
- anteny chyba za grube.
I jeszcze pytanie: Czemu reling z tyłu jest na takich wysokich klocach ?
Pzdr
Data: Sob Paź 21, 2006 10:42 am
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Pojazdy wojskowe - galerie
Odpowiedzi: 2
Wyświetleń 777

Zobacz cały wątek

Ogólnie mówiąc - fajnie wyszedł.
Wygląda jak by się okropnie świecił - ale to pewnie kwestia fotek. Skrzynka z amunicją do km-u powinna być oliwkowa lub zielona a nie w kolorze stali.
Pancerz reaktywny amba zeżarła czy tankisty propili? Revell chyba go daje, dobrze myślę?
Dodać mu troszkę brudku i będzie ekstra!
Data: Wto Lut 06, 2007 10:16 am
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Pojazdy wojskowe - galerie
Odpowiedzi: 3
Wyświetleń 701

Zobacz cały wątek

Coraz piękniej

Tylko jak na niego patrzę to mam jeden kłopot Stają mi przed oczami noże Kopromedu, które to właśnie mają bolstery ze stali takiej samej / w takim samym kolorze co głownia. I nie mogę odpędzić tej myśli od siebie

Pozdrawiam,
Adam ...
Data: 17 Wrzesień 2004, 10:20
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: MASTERS Of STEEL
Odpowiedzi: 58
Wyświetleń 4806

Zobacz cały wątek

Właściwie to różnica polega na tym że współcześnie możemy w o wiele wiekszym stopniu kontrolować skład chemiczny stali za pomocom óżnych badań itd.
A dawniej było to tak że kowal bazował na własnym(oraz poprzednich pokoleń) doświadczeniu przy doborze stali(np. wybieranie kawałków tamahagane po kolorze;d).

Pozdrawiam wszystkich bo dawno nie pisałem ;d
Data: Sro Lut 14, 2007 14:22 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Droga Miecza
Odpowiedzi: 189
Wyświetleń 29387

Zobacz cały wątek

no kurcze GRATULUJE piekne alumki

no a teraz maleńka prezentuje sie cudnie

chociaz do bialego lakierku...jakies czarne albo w kolorze "stali"...hmmmm

ale i tak jest PIEKNIE
Data: 10 Kwiecień 2007, 06:33
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Nasze Samochody
Odpowiedzi: 20
Wyświetleń 2698

Zobacz cały wątek


Imię: Querna Heven

Rasa: Człowiek

Profesja: Hacker/Technik

Wiek/wzrost/waga: 19 / 168 / 52

Wygląd: Szczupła, niezbyt wysoka dziewczyna o miękkich, zwinnych ruchach. Krótkie, opadające w niesfornych kosmykach na oczy włosy w kolorze głębokiej czerwieni, duże zielone oczy, przez które zdaje się być jeszcze młodsza i śniada cera – ten raczej charakterystyczny wygląd jest jej wizytówką i znakiem rozpoznawczym – dość przydatnym, gdyż Invisec to miejsce gdzie do ludzi zazwyczaj się strzela, a dopiero potem zadaje pytania.
Całości dopełnia ubiór – wygodne buty, atramentowo czarne spodnie i takaż skórzana kurtka, zaś pod nią ciemnoczerwona bluzka. Na biodrach również czarny, skórzany pas z doskonale widocznym, zmodyfikowanym MS 434 – co by wybić z głowy niektórym zbyt pochopne decyzje.

Umiejętności:
Zbieranie informacji
Naprawy i przegląd wszelkiego żelastwa
Fałszerstwo
Wiedza: elektronika
Wiedza: droidy
Wiedza: mechanika
Łamanie zabezpieczeń
Prowadzenie pojazdów repulsorowych
Biegłość: blastery
Specjalizacja: komputery

Charakterystyka: Nieczęsto można ją spotkać poza bezpiecznymi ścianami bazy, lecz jeśli już to zazwyczaj wyróżnia się wśród tłumu. Jeśli nie przez wygląd, to przez żywiołowość, spontaniczność i młody wiek – kombinację samobójczą w kręgach w których zazwyczaj się obraca. Jednak stali bywalcy wiedzą kim jest i zostawiają ją w spokoju, zaś ona ze swojej strony stara się ich nie irytować… zbytnio.
Przewodnią siłą w jej życiu jest ciekawość. Rozbierze na części pierwsze wszystko co wpadnie jej w ręce, a czego jeszcze nie zna, tylko po to, by przekonać się jak działa. No i złoży to z powrotem… zazwyczaj. W przeszłości wpuszczenie jej do jakiegokolwiek garażu czy hangaru okazywało się być koszmarnym błędem… teraz jednak jej umiejętności raczej pomogą niż zaszkodzą wszystkiemu, co ma w sobie chociaż parę obwodów.
Że zazwyczaj odnosi w czymkolwiek sukces zawdzięcza obok zdolności niezwykłemu uporowi. Chociaż zwykle nie potrafi usiedzieć w jednym miejscu, jeśli poświęci się jakiemuś zadaniu to doprowadzi je do końca, choćby kosztem zdrowia i nieprzespanych nocy.

---
Ekwipunek dojdzie wieczorem, a reszta na PW.
Data: Nie Sie 07, 2005 10:47
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Archiwum
Odpowiedzi: 58
Wyświetleń 8765

Zobacz cały wątek

Temperatura wody jest zależna od rodzaju stali, od rodzaju stali zależy też chłodziwo- woda, alej, solanka, mocz Metalurgiem nie jestem, ani praktykiem kucia, więc nic konkretnego ci nie powiem, pewnie Shirotatsu prędzej. Samą temperatur bada się po kolorze rozgrznego metalu. Słownictwo metaforyczne- słomkowa, wiśnia itp. Powodzenia i pozdrawiam
Gwy ...
Data: 10 Grudzień 2005, 00:44
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: MIECZ i SZTUKA WALKI MIECZEM
Odpowiedzi: 28
Wyświetleń 2616

Zobacz cały wątek

Kusząca będzie ta DELICA ciekawe tylko jaka będzie cena. Znalazłem również gdzieś fotkę CALYPSO z tej stali (ale niestety gdzies posiałem i nie mogę zamieścić). Kusząca ta ZDP-189 i 3% węgla i 67HRC.
Calypso podoba mi się. Rękojeść też w tym kolorze co Delica. Jak odszukam to zamieszczę ...
Data: 7 Wrzesień 2005, 16:05
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: MAGIA STALI
Odpowiedzi: 31
Wyświetleń 2899

Zobacz cały wątek

a pierwszy nóż z tej stali produkowany przez Spyderco ma wyglądać mniej więcej tak jak ten prototyp z rękojeścią z FRN w kolorze burgundowym. Calypso Jr burgandy handle...

http://www.imagestation.com/picture/sraid165/p79cfd2695bc3ec72010d079b73370deb/f464b314.jpg
http://www.imagestation.com/picture/sraid165/pc5dc8df027350a239c96840c267775dd/f464b312.jpg
fotki z forum fabryczneggo Spyderc ...
Data: 21 Kwiecień 2005, 09:28
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: MAGIA STALI
Odpowiedzi: 6
Wyświetleń 1190